Jednorazowa konsumpcja twardych narkotyków powodem do odebrania prawa jazdy w Niemczech?
Zgodnie niemieckim prawem drogowym organ wydający prawo jazdy ma obowiązek odebrać prawo jazdy posiadaczowi, który okazuje się niezdolny do prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Warunki, pod którymi spożycie środków odurzających prowadzi do niezdolności do prowadzenia pojazdów, są szczegółowo określone przepisami, które zawierają różne regulacje dotyczące spożycia konopi indyjskich z jednej strony oraz spożycia pozostałych środków odurzających („twardych” narkotyków) z drugiej strony. W przypadku „twardych” narkotyków oprócz uzależnienia samo spożycie zasadniczo prowadzi do wykluczenia zdolności do prowadzenia pojazdów.
Konsument „twardych” narkotyków zasadniczo musi zaakceptować zawarte w niemieckich przepisach prawa drogowego domniemanie, zgodnie z którym już samo jednorazowe zażycie takich narkotyków w normalnym przypadku wyklucza ogólną zdolność do prowadzenia pojazdów – i prowadzi do odebrania prawa do poruszania się pojazdami na niemieckich drogach. To ustawowe domniemanie uwzględnia potencjał uzależniający i działanie „twardych” narkotyków, a także bierze pod uwagę – ze względu na nielegalność – ukrytą skalę konsumpcji narkotyków oraz trudności w udowodnieniu ich zażycia. Dlatego to do danego konsumenta narkotyków należy obalenie tego domniemania, czyli wykazanie i udokumentowanie szczególnie wyjątkowego stanu faktycznego.
W przypadku pozytywnego wyniku testu na twarde narkotyki niemiecki urząd może zasadniczo wnioskować, że zażywano narkotyki świadomie, ponieważ zgodnie z ogólnym doświadczeniem życiowym pozytywny wynik testu na narkotyki zwykle poprzedza świadomy akt woli.
Często zainteresowani twierdza w takich przypadkach, że ktoś im musiał wrzucić narkotyk do napoju. Twierdzenie o nieświadomym zażyciu narkotyków stanowi wyjątek, który musi być według niemieckiego prawa przez zainteresowanego co najmniej wiarygodnie i niesprzecznie wykazany. Niemieckie sądy żądają przedstawienia szczegółowego, spójnego i wiarygodnego wyjaśnienia, które czyni nieświadome zażycie narkotyków możliwym i które można przynajmniej częściowo zweryfikować.
Obok oświadczeń zainteresowanego w postępowaniu sądowym należy uwzględnić wszystkie okoliczności konkretnej sprawy, takie jak zeznania świadków, informacje przekazane policji oraz pisemne oświadczenia pod przysięgą osób trzecich. Biorąc pod uwagę ogólne doświadczenie życiowe, stosowane są surowe kryteria.
Wskazanie wnioskodawcy, że nigdy wcześniej nie był notowany za spożycie twardych narkotyków, jest niewystarczające, aby podważyć założenie – nawet pierwszego – spożycia twardych narkotyków. Ponieważ już jednorazowe zażycie twardych narkotyków wystarcza w Niemczech do uznania braku zdolności do prowadzenia pojazdów mechanicznych, nie ma znaczenia czy wnioskodawca kiedykolwiek wcześniej spożywał twarde narkotyki.
Sama możliwość, że n. p. jakaś grupa ludzi postawiła podczas imprezy szklanki na stole grupy zainteresowanego i potem wsypywała coś do tych szklanek, tak że zainteresowany mógł przez pomyłkę napić się nie ze swojej szklanki, albo że do jego szklanki ktoś przypadkowo mógł niechcący wsypać jakiś twardy narkotyk, nie wystarcza do wiarygodnego wykazania nieświadomego spożycia twardego narkotyku.
Tego typu twierdzenia o świadomym lub nieświadomym spożyciu twardych narkotyków spowodowanym przez osoby trzecie zdarzają się w takich sprawach często. Jednak zbyt często brakuje w takich twierdzeniach konkretnych informacji i obserwacji, które mogłyby uczynić nieświadome spożycie twardego narkotyku wiarygodnym. Według często przyjaciół zainteresowanych często nie jest nawet jasne czy inne osoby faktycznie miały przy sobie środki odurzające i czy wsypywały je do kubków stojących na stole, a jeśli tak, to czy był to konkretny twardy narkotyk, znaleziony później we krwi zainteresowanego. Trzeba pamiętać ze również sam alkohol działa pobudzająco, więc zachowanie tego typu sąsiadów na imprezie nie pomaga.
Przeciwko świadomemu podaniu twardego narkotyku przez inne osoby do szklanki wnioskodawcy, którego ten nie zauważył, przemawia istotny fakt, że wydaje się to nieprawdopodobne bez zrozumiałej motywacji, takiej jak przyjacielska lub rodzinna więź albo zamiar uzależnienia dla korzyści finansowej (czego w tej sprawie nie wykazano ani nie podniesiono).
Również przeciwko przypadkowemu podaniu twardego narkotyku do kubka zainteresowanego i jego późniejszemu opróżnieniu lub niezamierzonemu sięgnięciu zainteresowanego po kubek innej osoby przemawia doświadczenie życiowe - należy uwzględnić, że osoba, która rozpuściła środek odurzający w swoim napoju, aby wywołać stan odurzenia, będzie starała się zapewnić spożycie tego napoju, nie pozostawiając go bez nadzoru.
Również argumentacja, że utrzymanie rodziny zależy od posiadania prawa do poruszania się pojazdami na niemieckich drogach, nie pomaga w takich przypadkach.
Podsumowując: jeśli ktoś chce uniknąć odebrania prawa do poruszania się pojazdami po niemieckich drogach z powodu jednorazowej konsumpcji twardych narkotyków i w tym celu przedstawia możliwość wsypania mu do szklanki narkotyku podczas imprezy przez osoby trzecie, musi przedstawić również sporo przekonujących poszlak, które podtrzymują taką tezę. W przeciwnym razie nie uniknie utraty prawa do poruszania się pojazdami po niemieckich drogach.

